Strona główna Dania Główne Placki z gotowanych ziemniaków przepis: Proste i pyszne danie!

Placki z gotowanych ziemniaków przepis: Proste i pyszne danie!

by Oskar Kamiński

Placki z gotowanych ziemniaków to klasyka, która potrafi uratować niejeden obiad, ale jak sprawić, by zawsze wychodziły idealnie – nie rozwalały się na patelni i miały chrupiącą skórkę? W tym artykule podzielę się z Wami moimi sprawdzonymi sekretami, które pozwolą Wam przygotować te pyszne placki bezbłędnie, niezależnie od tego, czy macie doświadczenie w kuchni, czy dopiero stawiacie pierwsze kroki w kulinarnym świecie.

Najlepszy przepis na placki z gotowanych ziemniaków

Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie ziemniaków. Powinny być ugotowane do miękkości, ale nie rozgotowane, aby nie były wodniste. Najlepiej sprawdzają się ziemniaki typu B lub C, które po ugotowaniu łatwo się rozgniatają, ale nie rozpadają się na papkę. Po ugotowaniu i odcedzeniu, daj im chwilę do ostygnięcia – ciepłe, ale nie gorące ziemniaki są łatwiejsze do obróbki. Pamiętaj, by nie dodawać do masy soli zbyt wcześnie, bo ziemniaki mogą puścić wodę.

Podstawowa masa na placki z gotowanych ziemniaków to rozgniecione ziemniaki, jajko i mąka. Zwykle proporcje to około 1 kg ziemniaków, 1 duże jajko i 3-4 łyżki mąki pszennej. Ilość mąki może się różnić w zależności od wilgotności ziemniaków, dlatego dodawaj ją stopniowo, aż uzyskasz konsystencję, która pozwoli formować placki, ale nie będzie zbyt zbita. Dodatek jajka spaja masę, a mąka nadaje jej odpowiednią strukturę. Zamiast samej mąki pszennej, można też użyć mieszanki mąki pszennej i ziemniaczanej – to nada plackom dodatkowej chrupkości.

Sekrety idealnych placków z gotowanych ziemniaków – jak je zrobić krok po kroku

Wybór odpowiednich ziemniaków

Wybór ziemniaków to pierwszy, kluczowy krok. Najlepsze będą te odmiany, które zawierają średnią ilość skrobi, czyli typy B lub C. Unikaj ziemniaków sałatkowych (typ A), ponieważ są zbyt zwarte i po ugotowaniu mogą nie dać się dobrze rozgnieść, a placki mogą być twarde. Ziemniaki typu D, choć bardzo mączyste, mogą z kolei sprawić, że masa będzie zbyt sucha i będzie potrzebowała więcej jajka czy mąki, co może wpłynąć na smak.

Po ugotowaniu ziemniaków w osolonej wodzie, ważne jest, aby je dobrze odcedzić i dać im chwilę do odparowania. Nadmiar wody to wróg idealnych placków – sprawi, że będą się rozpadać i będą gumowate. Rozgnieć je najlepiej za pomocą praski do ziemniaków lub widelca, unikając blendowania, które może sprawić, że masa stanie się kleista.

Przygotowanie masy na placki

Po rozgnieceniu ziemniaków, dodajemy jajko. Jedno duże jajko powinno wystarczyć na około kilogram ziemniaków. Jajko działa jako spoiwo, pomagając utrzymać kształt placków podczas smażenia. Następnie dodajemy mąkę. Zaczynamy od 3-4 łyżek mąki pszennej i mieszamy. Konsystencja powinna być taka, aby dało się formować placki, ale masa nie powinna być zbyt sucha czy zbita. Jeśli masa jest zbyt luźna, dodajemy stopniowo więcej mąki, łyżka po łyżce. Można też dodać łyżkę mąki ziemniaczanej, która nada plackom lekkości i chrupkości.

Pamiętaj o przyprawieniu masy. Sól i świeżo mielony czarny pieprz to podstawa. Osobiście lubię dodać też szczyptę gałki muszkatołowej, która świetnie komponuje się z ziemniakami. Dla bardziej wyrazistego smaku, można dodać posiekany szczypiorek lub natkę pietruszki. Niektórzy dodają też odrobinę czosnku granulowanego lub świeżego, startego czosnku, ale to już kwestia gustu.

Ważne: Nie sol ziemniaków zbyt wcześnie przed dodaniem mąki i jajka, bo mogą puścić za dużo wody, co utrudni uzyskanie odpowiedniej konsystencji masy.

Smażenie placków – złota zasada

Klucz do idealnie usmażonych placków to odpowiednia temperatura tłuszczu. Rozgrzej patelnię na średnim ogniu. Użyj oleju roślinnego o wysokim punkcie dymienia, takiego jak olej rzepakowy lub słonecznikowy, albo klarowanego masła. Tłuszczu powinno być na tyle dużo, aby placki smażyły się, a nie piekły – około pół centymetra głębokości. Wrzuć pierwszy placek na próbę. Jeśli szybko się rumieni i zaczyna przypalać, temperatura jest za wysoka. Jeśli smaży się zbyt wolno i wchłania tłuszcz, jest za niska.

Smaż placki z każdej strony przez około 3-5 minut, aż uzyskają złocisty kolor i chrupiącą skórkę. Nie kładź zbyt wielu placków na raz, aby nie obniżyć temperatury tłuszczu i nie doprowadzić do ich „gotowania” zamiast smażenia. Po usmażeniu, wykładaj placki na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. To ważny krok, który zapobiegnie uczuciu ciężkości po ich zjedzeniu.

Zapamiętaj: Cierpliwość to klucz do sukcesu. Nie spiesz się ze smażeniem. Daj każdemu plackowi czas, aby nabrał pięknego, złocistego koloru i chrupkości.

Placki z gotowanych ziemniaków – wersje i wariacje na temat

Placki z gotowanych ziemniaków na słodko

Choć placki ziemniaczane kojarzą się głównie z wytrawnymi daniami, świetnie smakują również w wersji na słodko. Wystarczy pominąć sól i pieprz w masie, a zamiast tego dodać łyżkę cukru lub cukru waniliowego. Można też dodać cynamon. Podawaj je z cukrem pudrem, musem owocowym, jogurtem naturalnym lub kwaśną śmietaną. To doskonała opcja na szybkie śniadanie lub deser.

Jeśli chcesz wzbogacić słodką wersję, dodaj do masy starte jabłko (dobrze odciśnięte z nadmiaru soku) lub garść rodzynek. Pamiętaj, że dodatki mogą wpłynąć na konsystencję masy, więc może być konieczne dodanie odrobiny więcej mąki. Smażone na maśle klarowanym, które nada im przyjemny maślany aromat.

Placki z gotowanych ziemniaków z dodatkami

Placki z gotowanych ziemniaków to doskonała baza do kulinarnych eksperymentów. Można do masy dodać podsmażoną cebulkę, która nada im głębi smaku, albo kawałki sera żółtego dla bardziej kremowego wnętrza. W wersji obiadowej świetnie sprawdzą się dodane zioła, takie jak majeranek czy tymianek. Dla miłośników ostrych smaków, można dodać odrobinę ostrej papryki lub posiekanej papryczki chili.

Jeśli masz w lodówce resztki ugotowanego mięsa lub warzyw, możesz je drobno posiekać i dodać do masy ziemniaczanej. To świetny sposób na wykorzystanie resztek i stworzenie sycącego dania jednogarnkowego. Pamiętaj tylko, aby dodatki były dobrze odciśnięte z nadmiaru płynów, aby nie zaburzyć konsystencji placków. Smażone z dodatkami mogą potrzebować nieco dłuższego czasu na patelni, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły i podgrzały.

Oto kilka moich ulubionych dodatków, które zawsze się sprawdzają:

  • Podsmażona cebulka (dla słodyczy i głębi smaku)
  • Posiekany szczypiorek lub natka pietruszki (dla świeżości)
  • Starty ser żółty (dla kremowej konsystencji)
  • Resztki pieczonego mięsa lub warzyw (pokrojone w drobną kostkę)

Przechowywanie i odgrzewanie placków z gotowanych ziemniaków

Usmażone placki najlepiej smakują na świeżo, ale jeśli zostaną, można je przechowywać w lodówce przez 2-3 dni. Po ostygnięciu, przełóż je do szczelnego pojemnika. Aby je odgrzać, najlepsza będzie patelnia. Rozgrzej odrobinę tłuszczu i smaż placki na średnim ogniu, aż będą chrupiące i gorące. Unikaj mikrofalówki, która sprawi, że placki staną się miękkie i gumowate.

Jeśli chcesz odgrzać większą porcję, możesz je też zapiec w piekarniku. Ułóż placki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz w temperaturze 180°C przez około 10-15 minut, aż będą ciepłe i lekko chrupiące. To dobry sposób, jeśli chcesz zachować ich chrupkość.

Oto krótki przewodnik, jak najlepiej odgrzać placki:

  1. Na patelni: Rozgrzej odrobinę oleju lub masła klarowanego. Smaż placki po kilka minut z każdej strony na średnim ogniu, aż będą gorące i chrupiące.
  2. W piekarniku: Ułóż placki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180°C przez 10-15 minut.

Placki z gotowanych ziemniaków – częste błędy i jak ich unikać

Jednym z najczęstszych błędów jest używanie ziemniaków prosto po ugotowaniu, bez odparowania nadmiaru wody. Prowadzi to do rozpadania się placków na patelni. Zawsze daj im chwilę do ostygnięcia i odparowania. Kolejny błąd to dodanie zbyt dużej ilości mąki, co skutkuje twardymi i „gumowymi” plackami. Dodawaj mąkę stopniowo, kontrolując konsystencję masy.

Smażenie na zbyt gorącym tłuszczu to kolejny problem – placki szybko się przypalają z zewnątrz, a w środku pozostają surowe. Zbyt niska temperatura tłuszczu sprawi, że placki wchłoną za dużo oleju i będą tłuste. Kluczem jest umiarkowana temperatura i cierpliwość. Pamiętaj też, by nie przeciążać patelni. Daj plackom przestrzeń, a będą miały szansę równomiernie się usmażyć i uzyskać piękną, chrupiącą skórkę.

Też zawsze zastanawiasz się, czy placki się rozpadną? Spokojnie, to się zdarza każdemu! Najważniejsze, żeby wiedzieć, jak sobie z tym poradzić.

Podsumowując, kluczem do idealnych placków z gotowanych ziemniaków jest odpowiednie przygotowanie ziemniaków – ugotowanie ich do miękkości, dokładne odcedzenie i odsączenie. Pamiętaj też, że cierpliwość podczas smażenia na odpowiednio rozgrzanym tłuszczu to gwarancja chrupiących i złotych placków za każdym razem.